Biuro ul. Noskowskiego 1A, 62-510 Konin

tel. 798 776 362, 798 496 177

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

012

Aktualności

Siła, pasja i wiatr w żaglach– członkowie PTSR Oddział w Koninie na jeziorze powidzkim

Członkowie Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego Oddział w Koninie po raz kolejny pokazują, że choroba i niepełnosprawność nie muszą oznaczać rezygnacji z pasji, aktywności i marzeń. Na wodach jeziora powidzkiego regularnie można spotkać łódkę o nazwie „Dzidzilela”, która pływa pod banerem naszego Stowarzyszenia i stała się symbolem odwagi, integracji oraz przełamywania barier. Dla osób chorujących na stwardnienie rozsiane codzienność często wiąże się z ogromnymi ograniczeniami zdrowotnymi, zmęczeniem, trudnościami w poruszaniu się czy pogarszającym się wzrokiem. Mimo to nasi członkowie udowadniają, że nawet z ciężką chorobą aktywnie uczestniczą w życiu społecznym, rozwijają swoje zainteresowania i czerpią radość z każdej chwili.

Sternikiem oraz właścicielem łodzi jest Zbyszek osoba chorująca na stwardnienie rozsiane, która jest osobą słabowidzącą, dla której codzienne funkcjonowanie stanowi ogromne wyzwanie. Problemy ze wzrokiem utrudniają orientację w przestrzeni jednak mimo tych ograniczeń pasja do żeglarstwa okazała się silniejsza niż przeciwności losu. Wiele osób z niedowierzaniem pyta, jak prowadzi łódź ktoś, kto praktycznie nie widzi. A jednak daje sobie radę doskonale. Pomimo choroby i problemów ze wzrokiem świetnie odnajduje się na wodzie, zna jezioro, czuje łódź i z ogromnym doświadczeniem prowadzi rejsy po jeziorze powidzkim. Jezioro oraz żeglowanie stały się dla niego przestrzenią wolności, niezależności i wewnętrznego spokoju. Sterowanie łodzią daje poczucie sprawczości, siły oraz możliwość realizowania marzeń pomimo choroby i niepełnosprawności. Mimo ograniczonego wzroku doskonale radzi sobie zarówno na wodzie, jak i w terenie. Świetnie orientuje się podczas żeglowania, sprawnie steruje łodzią oraz aktywnie uczestniczy w organizacji wypraw. W kontakcie z naturą i podczas przebywania na jeziorze pokazuje ogromną samodzielność, pewność siebie oraz doświadczenie. Dla wielu osób jest przykładem, że nawet poważna niepełnosprawność nie musi odbierać możliwości realizowania pasji i aktywnego życia. Swoją postawą udowadnia, że przy odpowiedniej determinacji, odwadze i wsparciu można przełamywać bariery oraz odnajdywać radość w codzienności mimo choroby. Jego aktywność, zaangażowanie i pozytywne nastawienie inspirują innych do podejmowania nowych wyzwań oraz walki o własną niezależność. Drugim członkiem załogi „Dzidzileli” jest Sebastian osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim, której podczas wypraw towarzyszy Szymon asystent osoby z niepełnosprawnością. Dzięki wzajemnemu wsparciu możliwe jest bezpieczne uczestnictwo w rejsach oraz aktywne korzystanie z uroków żeglarstwa. Asystent pomaga między innymi w przemieszczaniu się, wsiadaniu na łódź oraz wykonywaniu codziennych czynności, które dla osoby z ograniczoną sprawnością ruchową bywają niezwykle trudne. Wspólne wyprawy mają jednak znacznie głębszy wymiar niż sama rekreacja. To przede wszystkim budowanie poczucia wspólnoty, przeciwdziałanie izolacji społecznej oraz pokazanie, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do aktywnego i pełnego życia. Rejsy stają się formą terapii psychicznej i społecznej – pozwalają przełamywać lęki, odbudowywać pewność siebie oraz odzyskiwać motywację do działania. Jezioro powidzkie, otoczone piękną przyrodą i spokojem natury, daje uczestnikom poczucie wolności, którego często brakuje w codziennym życiu naznaczonym chorobą. Dla wielu osób zmagających się ze stwardnieniem rozsianym kontakt z naturą i możliwość aktywnego spędzania czasu są niezwykle ważnym elementem poprawy jakości życia oraz zdrowia psychicznego.

Łódka „Dzidzilela” pływająca pod banerem Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego Oddział w Koninie stała się symbolem siły, odwagi i determinacji osób chorujących na SM. To także ważny sygnał dla społeczeństwa, że osoby z niepełnosprawnościami chcą być widoczne, aktywne i obecne w przestrzeni publicznej. Pomimo codziennych trudności, bólu i ograniczeń nie rezygnują z marzeń ani pasji. Działalność naszego Stowarzyszenia od lat opiera się na wspieraniu aktywności społecznej, rehabilitacyjnej i integracyjnej osób z niepełnosprawnościami. Takie inicjatywy pokazują, jak ogromne znaczenie ma wzajemna pomoc, obecność drugiego człowieka oraz tworzenie przestrzeni, w której osoby chorujące mogą czuć się potrzebne, akceptowane i pełnoprawne. Rejsy „Dzidzileli” to nie tylko żeglowanie. To historia ludzi, którzy mimo przeciwności losu każdego dnia walczą o samodzielność, godność i radość życia. To dowód na to, że nawet przy ciężkiej chorobie można odnaleźć siłę do działania, a wspólna pasja potrafi połączyć ludzi i przywrócić nadzieję.

Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego Oddział w Koninie z dumą wspiera takie inicjatywy i pokazuje, że aktywność osób z niepełnosprawnościami jest możliwa.